Search the resting place of Polish airmen

The database contains 6034 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

Tadeusz
Nowierski



Updated: 2011-12-30,
Official Number
76803

Rank
polski: ppłk pil./308 DM/
brytyjski: W/Cdr

Date of birth
1907-06-22

Date of death
1983-04-02

Cemetery
mapa
Warszawa - Powązki Stare
Wsp. 52.253356, 20.977879

Grave
kwatera 274, rząd I, miejsce 11.
Photo of grave

Country
Polska

Period
The post war period

Source
"Polskie Siły Powietrzne..." T.J. i Anna Krzystek
Zdjęcie nagrobka: Krzysztof Kubala    
    
    
Tadeusz Nowierski urodził się w Piotrkowie 22 czerwca 1907 r. W wieku 22 lat rozpoczął swoją przygodę z wojska. Wstąpił do niego jako ochotnik. Jako ochotnik miał możliwość wyboru. Wybrał dla siebie lotnictwo. W stolicy stacjonował 1 Pułk Lotniczy. To w nim ukończył kurs pilotażu. Będąc podoficerem zawodowym skończył Szkołę Podchorążych. Promowany w 1935 r, do stopnia podporucznika otrzymał swój przydział liniowy. Musiał zostawić syreni gród. Trafił pod Wawel.    
Z chwilą wybuchu II wojny światowej latał w powietrznym rozpoznaniu Armii "Kraków". Po wrześniowej przegranej przedostał się do Rumunii. Z niej dalsza droga wiodła do Francji. Ale po jej kapitulacji znalazł się na początku 1940 r. w Wielkiej Brytanii.    
Na Wyspie Ostatniej Nadziei zapoznał się angielskimi samolotami. Odbył niezbędne przeszkolenie. 5 sierpnia 1940 r. uzyskał przydział do jednostki bojowej RAF. Był cudzoziemcem pilotem, który latał w 609 Dywizjonie Myśliwskim. Razem z nim wziął udział w Bitwie o Wielką Brytanię.    
13 sierpnia 1940 r. w czasie lotu bojowego związał się walką z niemieckim Me - 109. Efektem tej było zestrzelenie nieprzyjaciela. Startując do lotu 7 września tego samego roku odnotował prawdopodobne zwycięstwo w pojedynku z Do - 17. W czasie lotu 5 października 1940 r. dopadł go pech. Silnik we własnej maszynie odmówił posłuszeństwa. Nie doleciał na własne lotnisko. Był zmuszony opuścić maszynę na spadochronie. Po dziesięciu dniach od pechowego lotu dopisało szczęście. W celownikach miał Me - 109. Strzelał skutecznie. Niemiec w zwitkach korkociągu roztrzaskał o ziemię. 2 grudnia 1940 r. przyczynił się jako współ autor do wyeliminowania z walki Do - 17.    
Dobrze się wojowało z brytyjskimi kolegami. Tęsknił jednak za rodakami. Przeniósł się do nich. 21 marca 1941 r. był już wśród swoich. Rozpoczął loty z 316 Dywizjonem Myśliwskim. "Warszawiacy" powierzyli mu 10 sierpnia 1941 r. dowodzenie eskadrą. Jak to na wojnie bywa? Nie pozostał z nimi długo. Dostał rozkaz, który przenosił go do "Krakowiaków". 10 stycznia 1942 r. został dowódcą 308 Dywizjonu Myśliwskiego. Razem z nim dzielił troski i radości do 5 maja 1942 r. Następnie był zastępcą dowódcy 1 Polskiego Skrzydła Myśliwskiego.    
Od 1 grudnia 1942 r. został oficerem łącznikowym w 11 Grupie Myśliwskiej. 15 lutego rok później przeszedł do 58 OTU. Uczył innych lotniczego rzemiosła jako instruktor. 20 czerwca 1943 r. powierzono nową funkcję. Został dowódcą 2 Polskiego Skrzydła Myśliwskiego. Pozostawał na tym odpowiedzialnym stanowisku do 12 października 1943 r. Z niego odszedł do 133 Polowego Portu Lotniczego na jego dowódcę. Pełnił tę funkcję od 12 lipca 1944 do 17 lutego 1945 r. Gdy wojna zbliżała się do końca wysłano go za ocean. Otrzymał skierowanie do Stanów Zjednoczonych. Miał zdobywać wiedzę na kursie sztabowym.    
Do nowej wyzwolonej Polski wrócił dwa lata po zakończonej wojnie. Przeszedł do rezerwy. Skażony przeszłością, tym że walczył na Zachodzie stal się ofiarą dla polskich zwolenników polityki Stalina. W połowie 1948 r. został aresztowany. Po dwóch latach wyszedł na wolność.    
    
Opracowanie: Konrad Rydołowski
 
Napisali...
  • 2015-09-13 Ryszard Pietruski
    Będąc młodym chłopakiem miałem zaszczyt pracować w prowadzonym przez Pana Noworudzkiego zakładzie ślusarskim. Taki człowiek w komunistycznej Polsce tak nie uhonorowany. Chyle przed Nim czoło proszę o nr kwatery abym mógł się poklonic.Chwała bohaterom.
  • 2015-09-14 Moderator
    Niestety nie znam dokładnej lokalizacji grobu Tadeusza Nowierskiego, ale jest pewna wskazówka. Otóż jego matka Stanisława Nowierska z domu Altendorfer jest prawdopodobnie pochowana w Kwaterze N, Rząd 4, Miejsce 13,14, w grobie rodzinnym. Wiele wskazuje na to, że Tadeusz Nowierski jest pochowany w grobie rodzinnym Altendorferów.