Search the resting place of Polish airmen

The database contains 5936 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

ZYGMUNT Stanisław
JARMICKI



Updated: 2011-12-30,
Rank
por.obs.inż.konstr.lotn.

Date of birth
1886-05-02

Date of death
1940-04-??

Cemetery
Grave
Photo of grave

Country
Ukraina

Period
World War II

Source
Por. obs. st. sp. Zygmunt (Stanisław - wł. Grudniak W.) JARMICKI s. Feliksa i Józefy z Jankowskich, ur. 2 V 1886 w Sieradzu. Absolwent Szkoły Przemysłowo-Technicznej w Łodzi (1906). Od 1919 ofic. tech. w IV Ruchomym Parku Lotniczym. Por. ze starsz. 1 XII 1920. W latach 1922 - 1926 zca dcy komp. i kierownik warsztatów w Oddz. Służby Lot. Poznań, następnie w 1 p. lot., m.in. ofic. tech. pułku oraz w kontroli tech. Fabryki Samolotów Plagego-Laśkiewicza w Lublinie. Po przeniesieniu w stan spoczynku przynależny do OK I, bdd.    
    
L.S. 3934; CAW, Ap 4352; MKat., Zbiór rel. i opr.; J. Pawlak, Ostatnie lądowanie.
Zdj. portret.: Jan Pietrzak
 
Napisali...
  • 2017-01-08 Pietrzak Jan
    ZAPOMNIANY KONSTRUKTOR    
    Z Sieradza wywodzi się wielu niegdyś znanych ludzi kultury i nauki, konstruktorów, a dziś już zapomnianych. Jednym z nich jest konstruktor lotniczy Zygmunt Jarmicki    
        
    Samolot bombowy PZL 37 B ?Łoś? należał do najlepszych na świecie polskich konstrukcji lotniczych w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Bombowce te były jedynymi maszynami, które dorównywały, a nawet przewyższały swoimi osiągami analogiczne samoloty Luftwaffe we wrześniu 1939 roku. ?Łosie? w kampanii wrześniowej działały w ramach Brygady Bombowej, podległej bezpośrednio Naczelnemu Wodzowi. Dowodzony przez ppłk pil. Józefa Werakso dywizjon ?Łosi? wykonywał loty bojowe w pierwszych dniach wojny z polowego lotniska w Kucinach-Dzierżanowie koło Poddębic. Jednym z współtwórców tego samolotu był sieradzanin, konstruktor lotniczy inżynier Zygmunt Jarmicki.    
    Zygmunt Jarmicki przyszedł na świat 2 maja 1886 roku w Sieradzu. Był synem Feliksa i Józefy z Jankowskich. W 1919 roku zgłosił się jako ochotnik do Lotniczego Batalionu Uzupełnień w Poznaniu. Batalion ten został przemianowany następnie na 3 Baon Lotniczy Zapasowy. Ukończył wówczas kurs Obserwatorów i Strzelców Lotniczych. W 1920 roku, w okresie ?narodowej potrzeby? wziął udział w działaniach wojennych przeciwko bolszewikom. Po zakończeniu wojny został zweryfikowany w stopniu podporucznika obserwatora, ze starszeństwem od 1 grudnia 1920 roku. W latach 1922-1926 był zastępcą dowódcy kompanii, a potem zastępcą kierownika warsztatów w Oddziale Służby Lotnictwa w Poznaniu. Następnie został przeniesiony do Warszawy, gdzie pełnił różne funkcje w komendzie portu lotniczego Mokotów oraz w Komisji Nadzoru Technicznego Lotnictwa. Na początku lat trzydziestych podjął pracę w Państwowych Zakładach Lotniczych na Okęciu. W zakładach tych wchodził w skład zespołu konstruktorskiego, który zajmował się projektowaniem zespołów napędowych do nowych samolotów wojskowych.    
    Zygmunt Jarmicki został zaangażowany do prac nad trzecim prototypem oraz przy odmianach rozwojowych i seryjnych samolotu rozpoznawczo-bombowego PZL. 23 ?Karaś?. Jego zadaniem było zaprojektowanie zamocowania zespołu napędowego tego samolotu. Równocześnie Jarmicki był odpowiedzialny za prace projektowe instalacji silników i systemów paliwowych do samolotu bombowego PZL. 37 ?Łoś?. Należy podkreślić, że rozwiązania techniczne wprowadzone do tego samolotu należały do nowatorskich w skali światowej.    
    Jako oficer rezerwy przewidziany był do Kadry Oficerskiej Dowództwa Okręgu Korpusu     
    Nr I. Z chwilą wybuchu wojny nie został jednak zmobilizowany. Ewakuował się z Warszawy z personelem Polskich Zakładów Lotniczych w stronę granicy rumuńskiej. Jak zapisał w swoich wspomnieniach inż. Stanisław Prauss, jeszcze 6 września Jarmicki organizował paliwo dla kolumny samochodowej. W wyniku dalszych działań wojennych znalazł się na Kresach Wschodnich. Po 17 września 1939 roku, w wyniku agresji na te tereny Armii Czerwonej dostał się do niewoli sowieckiej. Następnie został uwięziony w obozie dla polskich jeńców wojennych w Starobielsku. Jego nazwisko występuje na sporządzonej przez NKWD liście jeńców tego obozu pod numerem 3934. Wiosną 1940 roku podzielił los ponad czterech tysięcy współtowarzyszy obozowej niedoli. Wywieziono go z obozu do miejsca kaźni w Charkowie, gdzie w podziemiach miejscowej siedziby NKWD został zamordowany strzałem w tył głowy. Spoczywa w zbiorowej mogile na Polskim Cmentarzu Wojennym w Charkowie. W listopadzie 2007 roku, na mocy decyzji Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego został awansowany pośmiertnie na stopień kapitana.    
    W ostatnim czasie na łamach jednego z sieradzkich kwartalników krajoznawczych zostało zamieszczonych kilka artykułów o walkach polskich samolotów we wrześniu 1939 r. oraz o samolocie PZL. 23 ?Karaś?. Niestety, w żadnym z nich nie wspomniano słowem o sieradzaninie Zygmuncie Jarmickim. Dlatego też jego postać jest godna przypomnienia nie tylko miłośnikom historii i lotnictwa.    
    JAN PIETRZAK    
 
?>