Search the resting place of Polish airmen

The database contains 7489 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

Benedykt
Dąbrowski



Updated: 2011-12-30
Rank
st. szer.pil./114 EM/

Date of birth
1920-08-14

Date of death
1962-05-22

Cemetery
Grave
Kwatera: II B 28 Rząd: 9, Grób: 12
Photo of grave

Country
Polska

Period
The post war period

Source
"114-sta START" B. Dąbrowski    
"Polskie eskadry..." J. Pawlak    
"Polskie lotnictwo myśliwskie..." B.J. Cynk    
"Eskadry nad Poniatowem..." K. Klimaszewski    
Informacja: ZCK-Warszawa    
Zdjęcie: Piotr Hodyra    
    
Benedykt Dąbrowski urodził się w mieście nad Brdą to jest Bydgoszczy 14 sierpnia 1920 r. Lotnictwem zainteresował się w trakcie nauki w szkole powszechnej. Budował modele. Po ukończeniu nauki w szkole powszechnej uczył się w miejscowym gimnazjum. Nie stracił nic ze swoich lotniczych zainteresowań. Kontynuował je rzecz jasna w zmienionej formie w Szkole Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich. Po przeniesieniu tej placówki lotniczej oświaty przeniósł się razem z nią. Ukończył ją w nowym miejscu to jest w Krośnie. Dalszą edukację niezbędną dla spadkobiercy Ikara pobierał w Wyższej Szkole Pilotażu Myśliwskiego. Tę ukończył 1 czerwca 1939 r. Otrzymał wtedy przydział jako pilot do eskadry myśliwskiej 1. Pułku Myśliwskiego. Razem z nim wyruszył na wojnę.    
    
Pamiętnego 1 września 1939 r przebywał razem z eskadrą na jednym z lotnisk na przedpolach stolicy Polski. Bronił nieba nad Warszawą. Tego dnia, nie bez dumy zameldował o walce i uszkodzenie wrogiego bombowca. Na tym jego udział się nie kończył. Miał szczęście do walk w pozostałych dniach września.    
    
Przewaga wroga była miażdżąca. Obrońcy zmuszeni byli się cofać. 12 września razem z nimi Benedykt znalazł się w Łuszczowie. Nie zabawił tu długo. Już dobę później jego eskadra odleciała do Młynowa. Na polowym lotnisku w Łuszczowie pozostał on i dwóch innych lotników. Pozostali aby lotem przyprowadzić pozostawione tam do naprawy uszkodzone samoloty. 14 września wystartował do samotnego lotu do Młynowa. W okolicach Włodzimierza Wołyńskiego doszło do spotkania z trójką nieprzyjacielskich Me - 109. Doszło do walki powietrznej. Ta nie była równa. Dąbrowski został ranny i zestrzelony. Rannego pilota z płonącej maszyny wyciągnęli miejscowi. Uszkodzony płatowiec trafił w drzewa okalające leśniczówkę. Ranny myśliwiec do szpitala miejskiego we Włodzimierzu. Tam przebywał czas jakiś. Z tego trafił do Warszawy do Szpitala Ujazdowskiego. Po bardzo długim leczeniu, na wiosnę 1941 r. mógł opuścić szpital. Rzecz jasna nie mógł się przyznać do swojej wojskowej przeszłości. Musiał znaleźć dla siebie zatrudnienia. Znalazł je. Początkowo pracował w Warszawie. Następnie przeniósł się do rodzinnego miasta. Tu nad Brdą również znalazł dla siebie zatrudnienie. Nie chciał siedzieć bezczynnie. Myślał o walce. Nie zdążył do Francji a gdy ta skapitulowała na Wyspę Ostatniej Nadziei. Postanowił, że dalszą walkę będzie prowadził w konspiracji. Latem 1942 r. wstąpił do Armii Krajowej. Dział w Oddziale Lotniczym Komendy Głównej Armii Krajowej w rodzinnej Bydgoszczy. Był organizatorem grupy, która nazywała się Konspiracyjną Szkołą Małoletnich Lotnictwa. Ta swoim programem nawiązywała do przedwojennej szkoły podoficerskiej, której był absolwentem. Obecni jej uczniowie przechodzili przeszkolenie z metodami walki dywersyjnej prowadzenia sabotażu i posługiwania się bronią. To jego wychowankowie odebrali hitlerowcom lotnisko w Bydgoszczy. Akcja została przeprowadzono 23 stycznia 1945 r. Lotnisko zostało w polskich rękach do nadejścia pomocy.     
    
Po zajęciu miasta przez Rosjan przekazał im lotnisko. Natomiast sam został jego komendantem lotniska. Był nim do 1946 r. Zajmował się również zabezpieczaniem poniemieckiego sprzętu lotniczego pozostawionego w kraju. Znalazł zatrudnienie w PLL "LOT". Latał jako pilot. Pełnił także funkcję komendanta portu lotniczego w Warszawie na Okęciu. Dosięgnęły go represje reżimu stalinowskiego. W 1950 r. został aresztowany. Został oskarżony o usiłowanie porwania polskiego samolotu i ucieczki nim z Polski. Torturowany nie przyznawał do winy. Sazany został na siedem lat więzienia. Wyrok odbywał w kolonii karnej. W 1951 r. wyrok został zmniejszony do 5 lat. Z więzienia wyszedł na wolność w 1955 r. Zajął się pracą poza lotnictwem. W 1958 r. został w pełni zrehabilitowany. Wrócił do pracy w PLL "LOT". Zmarł 22 maja 1962 r. w Krakowie. Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.    
    
    
Konrad RYDOŁOWSKI
Gallery
Fotka