Search the resting place of Polish airmen

The database contains 7463 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

TADEUSZ
BAGROWSKI



Lista Krzystka Updated: 2011-12-30
Official Number
P-0707

Rank
polski: por.pil./55 OTU/
brytyjski: P/O

Date of birth
1917-01-05

Date of death
1940-12-02

Cemetery
Grave
Section E Grave 60.
Photo of grave

Country
Wielka Brytania

Period
World War II

Source
"Księga lotników polskich..." O. Cumft, H.K. Kujawa    
"Polskie Siły Powietrzne..." T.J. i Anna Krzystek    
polishairforce.pl/bagrowski.html     
Zdjęcie: Sean Williams.     
    
Tadeusz Bagrowski wcześniejsze nazwisko Swinka urodził się 5 stycznia 1917 r. w Niemczech. Gdy miał cztery lata razem z mamą i rodzeństwem znalazł się w Polsce. Rodzina znalazła swój dom w Zaborowie. To tu Tadeusz rozpoczął naukę w szkole powszechnej i gimnazjum. W czasie szkolnej edukacji działał w harcerstwie. Będąc w nim uczestniczył w kursach Przysposobienia Wojskowego. To w czasie jednego z zajęć tego podjął decyzję o wstąpieniu do kółka lotniczego. Nie poprzestał na zwykłym członkostwie. Był jego sekretarzem a następnie przewodniczącym. Swoje lotnicze zainteresowania kontynuował na kursie szybowcowym. Po jego ukończeniu otrzymał kategorię ?A" i ?B" pilota szybowcowego. Mając świadectwo maturalne w kieszeni ukończył kurs pilotażu motorowego. Miał także ukończony dywizyjny kurs podchorążych rezerwy. Odbył ten w pułku piechoty. Po 90 dniowym szkoleniu rekruckim i urlopie 1938 r. zameldował się do Dęblina. Bliżej stawił się w Szkole Podchorążych Lotnictwa. Trafił do grupy pilotów. Szkolił się w Ułężu na wyższym kursie pilotażu. To właśnie wtedy zdecydował się na zmianę nazwiska. Wcześniejsze nie pasowało do stopnia oficerskiego. Przyjął nazwisko swojej mamy.     
    
W pamiętnym wrześniu 1939 r. nie bronił nieba nad Polską. Został ewakuowany rzutem kołowym na południe kraju. 17 września 1939 r. przekroczył granicę z Rumunią. Trafił do obozu dla internowanych. Nie siedział z założonymi rękami. Uciekł. Spieszył za bronią do Francji. Drogą morską przez Maltę dotarł do niej. Po wyokrętowaniu się w Marsylii został skierowany do bazy zbornej polskich lotników mieszczącej się w Lyon ? Bron. Pozostawał w tej do maja 1940 r. W czerwcu tego samego roku otrzymał przeniesienie na lotnisko Mions. Na nim przeszedł szkolenie w lotach na CR - 714 i MS-406. I raz jeszcze w połowie czerwca wrócił do Lyon ? Bron. Tam dosięgnęła go informacja o zawieszenia broni. Nie akceptował tej decyzji spadkobierców Napoleona I Bonaparte. Podobne zdanie mieli jego koledzy. Chcieli się bić. Razem z nimi ewakuował się na południe Francji. Tak doczekał 24 czerwca aby popłynąć na Wyspę Ostatniej Nadziei. Przybył do jej brzegu 27 lipca. Portem do którego dopłynął był Liverpool.    
W Wielkiej Brytanii podobnie jak prawie wszyscy polscy lotnicy trafił do Blackpool. Po przeszkoleniu naziemnym został wysłany na kurs do szkoły pilotażu początkowego w 15 Elementary Flying Training School. Po jego ukończeniu został przeniesiony do szkoły strzelców samolotowych 5 Bombing and Gunnery School. Nie zagrzał długo miejsce. Otrzymał przeniesienie do jednostki treningu operacyjnego do 55 OTU. Rozpoczął kurs myśliwski.     
2 grudnia 1940 r. w czasie jazdy uległ wypadkowi drogowemu. Znalazł się w szpitalu. Rany okazały się poważne. Mimo wysiłków lekarzy zmarł tego samego dnia. Został pochowany na cmentarzu w Woodchester.     
    
Konrad RYDOŁOWSKI